sobota, 31 stycznia 2015

środa, 28 stycznia 2015

Niespodzianka!
LA SURPRISE!
Uczyniłam dziś wpis na blogu :)

notka = LA REMARQUE, jak Erich Maria, autor "Na Zachodzie bez zmian", i "Czarnego obelisku", i "Łuku Triumfalnego", i wielu, wielu jeszcze... I przyjaciel Marleny Dietrich. 

sobota, 24 stycznia 2015

Leniwy sobotni poranek.
szlafrok - PEIGNOIR DE CHAMBRE (prawda, jak elegancko?)
kapcie - CHAUSSONS (mięciutko)
jajecznica - OMELETTE (smacznie).
Ktoś mi pozjadał rodzajniki.

piątek, 23 stycznia 2015

A taki, na przykład, obrus, to LA NAPPE. Nie kojarzy mi się absolutnie z niczym (nic = RIEN, co kojarzy się z piosenką Edith Piaf).

środa, 21 stycznia 2015

Kiedy tak patrzę na dzisiejszy dzień, to nie wiedzieć czemu nasuwają mi się takie słowa, jak:
mokro - HUMIDE
chlapać - ÉCLABOUSSURE (śliczne słówko, nawiasem mówiąc!)
kalosze - LES BOTTES DE CAOUTCHOUC

wtorek, 20 stycznia 2015

Jeju, jakie nudne te moje ostatnie wpisy!

nudny - ENNUYEUX, spróbujcie to wymówić, a przestanie być nudno ;)

poniedziałek, 19 stycznia 2015

czwartek, 15 stycznia 2015

Słówkiem na dziś, na wczoraj, na przedwczoraj jest niestety:
grypa - LA GRIPPE
wirus - LE VIRUS
oraz, na szczęście, lekarstwo - LA MÉDECINE.

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Nie do wiary, ile frytek potrafi zjeść dwójka dzieci, mających w sumie osiemnaście lat.
dwójka - LES DEUX
sumaLA SOMME
frytki - LES FRITES

niedziela, 4 stycznia 2015

Skłaniam się niniejszym ku rzeczownikom rodzaju żeńskiego:
komputer - LA ORDINATEUR
woda - LAS EAU
zadumaLA RÊVERIE
(chociaż o czym tu dumać - wiadomo, co znaczy komputer i woda).

sobota, 3 stycznia 2015

Skoro był wyjazd, musi być i powrót - LA RENTRÉE.
(z niekłamaną satysfakcją wybrałam wersję rodzaju żeńskiego). 

czwartek, 1 stycznia 2015