Dopadło mnie przeziębienie. Wiadomo: człowiek przeziębiony ma mniejszą inwencję. Postanowiłam więc wybrać słówko z analogowego słownika, losując.
Zamknęłam oczy, dziabnęłam palcem w kartkę.
I co wyszło?
DÈCÉS. Czyli zgon.
A ja nawet butów do trumny nie mam...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz